
Zawsze lubiłem dzielić SEO na trzy różne filary:
- SEO on page: czyli to, co wykonuje się wewnątrz strony internetowej i co obejmuje strukturę strony, treści oraz kwestie techniczne.
- SEO off page: to, co robi się poza twoją stroną i co w dużym uproszczeniu oznacza link building lub zdobywanie linków.
- ORM: czyli wszystko, co publicznie mówi się o nas w internecie.
W tym artykule postaram się więc przedstawić mój ogólny punkt widzenia na drugi filar, czyli SEO off page. Wyjaśnię, co obejmuje i jakie korzyści nam daje.
Wprowadzenie do link buildingu
Na początek warto jasno określić, co uważam za link building, a czego nim nie nazywam. Zobaczmy.
Definicja link buildingu
Link building to strategia SEO, która, jak mówię, polega na zdobywaniu linków z innych stron internetowych do twojej.
Te linki, nazywane również backlinks, są dla Google niczym „głosy zaufania” oddane na URL, do którego prowadzą. Wyszukiwarka zakłada, całkiem logicznie, że jeśli ktoś do czegoś linkuje, to dlatego, że treść jest interesująca.
Była to pierwsza technika SEO, jaka istniała, a gdy stała się znana, sam termin SEO nie był jeszcze nawet opracowany.
Wynika to z tego, że na początku, gdy pojawił się Google, jedynym kryterium branym pod uwagę przez jego algorytm rankingowy —i tym, które przyniosło mu popularność— była liczba linków prowadzących do strony.
Im więcej linków prowadziło do strony, tym większy miała autorytet —mierzony wtedy wartością PageRank — a więc tym większą miała szansę pojawić się na najwyższych pozycjach dla zapytań związanych z tematyką witryny.
Znaczenie link buildingu w SEO
Oczywiście przez te ponad 25 lat wiele się zmieniło.
Wraz z rozwojem sieci pojawiły się nowe czynniki rankingowe. Znamy ich ponad 200 i możemy je pogrupować w następujący sposób:
- Wysokiej jakości treść.
- Kwestie techniczne i szybkość ładowania.
- Urządzenia mobilne.
- Zachowanie użytkownika
Oczywiście do tych czterech trzeba dodać linki. Choć ich waga została skorygowana, nadal należą do trzech najważniejszych czynników rankingowych pod względem znaczenia.
Różnica między link buildingiem a link sculptingiem
Być może zastanawiasz się, jaki wpływ mają linki wewnętrzne na twojej stronie. Te pomiędzy dwoma URL-ami w tej samej domenie.
Tak, one również wpływają na ranking. I w podobny sposób: im więcej linków wewnętrznych ma dany URL w naszej site, tym ważniejszy jest w oczach Google.
Jednak technika zajmująca się tym linkowaniem wewnętrznym to nie link building, lecz link sculpting.
Innymi słowy, „rzeźbimy” naszą stronę niczym Michał Anioł. Nadajemy jej kształt, aby Google ją dostrzegał.
Ale o tym porozmawiamy innym razem. Dzisiaj chcę skupić się na innych linkach, czyli zewnętrznych.
Korzyści z link buildingu
Właściwie jest jedna: poprawa pozycji w wyszukiwarkach.
Ale tak naprawdę jest ci to obojętne, bo bezpośrednio tego nie odczuwasz.
To, co odczuwasz, to wzrost ruchu.
A jeśli strategia jest dobrze ukierunkowana, także poprawa konwersji na stronie, bo właśnie o to chodzi. Ten wzrost wynika z dwóch powodów, nie tylko jednego:
- Większy ruch. Oczywiście.
- Ponieważ najwyższe pozycje —zwłaszcza pierwsza— dają użytkownikowi poczucie zaufania, które pomaga zwiększyć współczynnik konwersji. To nie było aż tak oczywiste, ale tak właśnie działa.
Wszystko to dzięki wzrostowi autorytetu zarówno całej domeny, jak i konkretnego URL-a, do którego prowadzi link.
Jak widzisz, same korzyści.
Tak czy inaczej, chcę, żebyś zapamiętał jedno: ostatecznym celem strategii link buildingu jest większa sprzedaż.
Dlatego link building powinien być kierowany przede wszystkim na strony komercyjne i home, a nie na blog czy podobne podstrony.
Brzmi logicznie, prawda?
Elementy linku
Skoro już wiesz, czym jest link building i co może ci dać, czas wejść trochę głębiej w samą technikę, żeby dobrze ją zrozumieć.
Nie jest trudna, ale kilka pojęć trzeba mieć jasno poukładanych.
URL linkujący: to URL zewnętrznej wobec naszej strony, która do nas linkuje. Im większy autorytet ma ten URL i domena, do której należy, tym lepiej: tym więcej mocy nam przekaże.
URL linkowany: ten z naszej strony. To do niego prowadzi poprzedni.
Anchor text: to słowa, do których dodano link. Najbardziej typowe przykłady to „kliknij tutaj” albo „czytaj więcej”. W rzeczywistości są to najgorsze przykłady, bo nie dają Google informacji o tematyce strony docelowej.
Znacznie lepsze są anchor texts dające wskazówki, jak „najlepsze rakiety do badmintona”, „narzędzie SEO do kontroli link buildingu” czy „magazyn filmowy”. Dzięki takiemu anchor text Google już wie, że linkowany URL jest mocny w tych tematach.
Kontekst wokół anchor text: również ma znaczenie. Odkryto to stosunkowo niedawno, ale ma dużo sensu, zwłaszcza w przypadku złych przykładów podanych wcześniej („kliknij tutaj”). Jeśli anchor text nie daje informacji, sprawdzam tekst wokół niego, żeby zobaczyć, czy tam ją znajdę.
Atrybuty linku: mam tu na myśli atrybut „rel”, który może przyjmować wartości takie jak follow, nofollow, noindex, UGC lub sponsored, czyli te, które mają znaczenie dla SEO. Później je wyjaśnię. Na razie wystarczy zapamiętać, że każdy przekazuje inną ilość mocy.
Może też mieć kilka innych wartości, takich jak noopener i noreferrer, czyli parametry bezpieczeństwa bez znaczenia dla SEO.
Pokażę ci prawdziwy przykład z tym wszystkim, żeby łatwiej było to zrozumieć, jeśli temat jest dla ciebie nowy.
Spójrz na ten link:

I jego kod HTML:

W tym przypadku istotne są następujące parametry:
URL linkujący: https://ecommercefastlane.com/everything-you-need-to-start-an-ecommerce-store/.
URL linkowany: https://yagogonzalez.com/curso-de-link-building-para-ecommerce-y-webs-comerciales/.
Anchor text: eCommerce store.
Kontekst wokół anchor text: However, to start and run your own … i … from home, you need to keep certain things in mind. These include factors such as the essential requirements, operational aspects.
Atrybuty linku: noopener.
Myślę, że dzięki temu przykładowi wszystko jest już jasne.
Rodzaje linków
Przechodzimy teraz do kolejnej części.
Jak możesz się domyślać, nie wszystkie linki są dla Google takie same: są lepsze i gorsze. Bardziej i mniej odpowiednie dla naszego projektu. O tym porozmawiamy później.
Najpierw chcę, żebyś wiedział, jak zwykle klasyfikuje się je według dwóch różnych kryteriów.
Według rodzaju informacji przekazywanej wyszukiwarce
To tutaj wchodzą do gry atrybuty
- Follow: informujemy Google, że linkujemy do dobrej treści. Przekazujemy jej autorytet. To typ standardowy i domyślnie zakładany przez Google, jeśli niczego nie wpiszemy.
- Nofollow: tutaj mówimy, że nie chcemy przekazywać mocy danemu linkowi. Zwykle stosuje się go do linkowania stron zewnętrznych albo do link sculptingu z linkami wewnętrznymi.
- Noindex: z jakiegoś powodu nie chcemy, by Google indeksował linkowaną stronę, czy to dlatego, że jest zewnętrzna, czy dlatego, że nie ma wartości w naszym serwisie, jak obowiązkowe URL-e prawne.
- UGC: User Generated Content. Informujemy robota, że jest to treść wygenerowana przez użytkowników w forach, komentarzach na blogu lub ocenach.
- Sponsored: mówimy, że jest to treść płatna. To jak usankcjonowanie zakupu linku.
Warto wiedzieć, że możesz podać kilka wartości jednocześnie, na przykład rel=”noindex nofollow”, czyli informuję, że nie chcę ani przekazywać mocy linkowanemu URL-owi, ani go indeksować. Natomiast kompletnie bez sensu byłoby rel=”follow nofollow”, jak możesz sobie wyobrazić.
Według sposobu pozyskania
Oprócz typu atrybutu linki można klasyfikować według sposobu, w jaki zostały pozyskane
- Linki naturalne lub organiczne: takie, które dostajemy bez żadnego działania, po prostu dlatego, że właściciel strony uważa naszą treść za przydatną. Są najmocniejsze, najtrudniejsze do zdobycia i, gdyby Google decydował, byłyby jedynymi istniejącymi.
- Linki kupowane: te, które kupujemy bezpośrednio od medium albo za pośrednictwem platform do kupna i sprzedaży linków.
- Linki z katalogów: mogą to być katalogi lokalne (Google Maps, Bing Places, Panorama Firm…) albo branżowe (El Tenedor, El Abogado, Top Doctors…).
- Linki gościnne: nazywane także guest posting. Polegają na opublikowaniu treści —zwykle artykułu— na blogu firmy. Firma dostaje darmową treść, a w zamian pozwala ci umieścić link do twojej strony. Win-win.
- Linki na forach lub blogach: takie, które możesz zostawić na Reddit, Forocoches albo w komentarzach na blogu. Zwykle są nofollow, ale mogą przynieść rozpoznawalność marki i ruch, jeśli robisz to dobrze i wnosisz wartość.
- Linki w mediach społecznościowych: ponownie, większość to nofollow, ale ponieważ branding zyskuje coraz większe znaczenie, nie zdziwiłbym się, gdyby Google zaczął je jakoś brać pod uwagę.
- Linki wzajemne: ja linkuję do ciebie, a ty do mnie. Nie należy robić tego wprost, lecz triangulować linki, ponieważ Google tego nie lubi.
- Linki w Wikipedii: są tu dwie drogi. Pierwsza to dodanie linku na dole strony, w sekcji „inne interesujące linki”, gdzie będzie nofollow. Druga to utworzenie strony o twojej firmie, działalności lub tobie samym, co jest trudne, jeśli nie jesteś uznanym redaktorem Wikipedii. Tutaj możesz zdobyć link follow.
Strategie link buildingu
Właśnie wspomnieliśmy kilka sposobów zdobywania linków, ponieważ są ściśle związane z klasyfikacją według sposobu pozyskania.
Przejdźmy jednak do kilku kolejnych strategii.
Tworzenie wysokiej jakości treści
Klasyk.
Prawdopodobnie najczęściej stosowany sposób zdobywania linków.
Wartościowa i istotna treść jest źródłem naturalnych linków.
Tak, badania, studia przypadków, tutoriale lub poradniki mogą generować wysokiej jakości backlinks do naszego bloga, ale są też inne formuły, na przykład atrakcyjne oferty, jeśli masz ecommerce, bo istnieje wiele stron z okazjami i promocjami, które je podchwycą i dadzą ci wartościowe linki.
Na przykład te dwa moje tutoriale:
- https://yagogonzalez.com/como-instalar-stable-diffusion-en-tu-pc-gratis-y-facilmente/
- https://yagogonzalez.com/consent-mode-que-es-y-como-utilizarlo-en-ga4/
Są na wysokich pozycjach dla istotnych keywords.
Spójrz na pierwszy, na pierwszej pozycji:

I drugi, na drugiej:

Dzięki temu, że niektóre strony do nich linkują:
Bezpośrednio w treści:

Albo jako treść UGC:

Infografiki i treści wizualne
Powiązane z poprzednim systemem, choć dziś znacznie rzadziej używane: treści wizualne, takie jak infografiki, są często udostępniane, zarówno na innych blogach, jak przede wszystkim w mediach społecznościowych.
Tak naprawdę, bardziej branding niż SEO sam w sobie, ale rozpoznawalność marki również pomaga SEO, więc jeśli dobrze tworzysz takie treści, nie jest to zła metoda.
Odzyskiwanie uszkodzonych linków
Ta technika polega na wyszukiwaniu —i znajdowaniu— uszkodzonych linków na innych stronach, czyli linków prowadzących do treści, które kiedyś istniały, ale już nie istnieją.
Wtedy możesz zaproponować treść ze swojej strony jako alternatywę.
Znów win-win.
PR i biuro prasowe
System, który bardzo lubię, ponieważ daje świetne efekty… kiedy uda się je osiągnąć, co nie jest łatwe.
Chodzi o to, żebyś ty lub twoja firma byli „newsowi”, dzięki czemu dziennikarze wykorzystają was jako źródło danych, ekspertów albo po prostu o was napiszą.
Jeśli macie coś innowacyjnego, jest łatwiej, ale nawet bez tego można to osiągnąć. Jak mówię, nie jest to proste, dlatego często łatwiej zlecić tę usługę na zewnątrz niż realizować ją wewnętrznie.
W zamian możesz zdobyć linki, których nie dałoby się uzyskać w żaden inny sposób.
Na przykład:

Narzędzia do link buildingu
Zacznijmy od typowych (nie tych, których używam ja):
Ahrefs

Potężne narzędzie do wszelkiego rodzaju zadań SEO, w tym analizy profilu linków twojej site i konkurencji. Ahrefs pomaga znajdować możliwości link buildingu i monitorować backlinks.
Moz Link Explorer

Ma ograniczony plan darmowy i pozwala analizować linki prowadzące do twojej site oraz odkrywać nowe możliwości. Mierzy też domain authority i page authority.
Majestic SEO

Bardzo znane z rozbudowanego i szczegółowego indeksu linków. Udostępnia także własne metryki, takie jak Trust Flow i Citation Flow, do oceny jakości linków.
Dobrze, to kilka klasycznych narzędzi. Ale nie są to te, których ja używam. U mnie są to:
SEMrush

Oferuje bardzo, bardzo rozbudowany pakiet narzędzi SEO, który oczywiście obejmuje analizę backlinks.
Co więcej, darmowy plan w wielu przypadkach może wystarczyć.
Backlink Checker / SEO Spyglass
https://www.link-assistant.com/es/seo-spyglass

Podałem dwie nazwy, ponieważ narzędzie właśnie się zmienia i możesz znaleźć je pod obiema.
Jest częścią bardzo rozbudowanego pakietu SEO.
Darmowy plan jest mocny, ale ja korzystam z okazjonalnych promocji z rabatem 70%, żeby kupić licencję, bo przy tej cenie uważam ją za bardzo opłacalną.
Google Search Console

Platforma SEO Google nie jest najlepsza praktycznie w niczym —także w link buildingu— ale hej, jest darmowa i daje trochę informacji, choć pod względem liczby wykrytych linków daleko jej do pozostałych.
Pomiar i analiza
Jeśli prowadzisz strategię link buildingu, logiczne jest mierzenie jej wyników, więc wyjaśnię ci jak.
Jak mierzyć sukces kampanii link buildingowych
Aby ocenić sukces kampanii, oprócz kontroli liczby i jakości zdobytych backlinks, warto zwrócić uwagę na kilka dodatkowych rzeczy:
- Zmianę pozycji w wyszukiwarkach dla keywords i URL-i używanych w kampaniach.
- Wpływ na ruch organiczny.
- Wzrost sprzedaży. To główny cel, nie daj sobie wmówić czegoś innego.
KPI w link buildingu
Są bezpośrednio związane z powyższym i możemy podzielić je na dwie grupy.
Główne:
- Sprzedaż z kanału organicznego.
- Ruch z kanału organicznego.
- Pozycje dla opracowywanych keywords.
Drugorzędne:
- Domain authority.
- Liczba backlinks.
- Referral traffic.
Ciągłe korekty i ulepszenia
Dopóki prowadzisz aktywną kampanię, szczególnie jeśli przeznaczasz budżet na zakup linków, powinieneś sprawdzać co miesiąc swoją strategię link buildingu.
Analizuj, które taktyki działają, a które nie. Ustal, co możesz dodać i jaki link warto zdobyć jako następny.
Przyjdzie jednak moment, kiedy twój projekt webowy będzie już mocno ugruntowany i przestaniesz pracować nad link buildingiem, by skierować wysiłki na inne obszary. Ale dopóki się nim zajmujesz, mierz wyniki.
Kilka innych rzeczy, które warto wiedzieć o link buildingu
Kilka tematów, które chcę poruszyć przed zakończeniem artykułu.
Kupowanie linków
Teoretycznie kupowanie linków w celu poprawy rankingu jest praktyką zabronioną przez Google i jeśli zostaniesz przyłapany, możesz dostać karę.
A jednak robią to wszystkie projekty znajdujące się na najwyższych pozycjach. Bo bez tego bardzo trudno dostać się do top 3 dla biznesowych keywords.
Oczywiście musisz wiedzieć, jak to robić, dlatego uruchomiłem mój kurs link buildingu dla ecommerce i stron komercyjnych, w którym wyjaśniam, co trzeba zrobić, żeby działać bezpiecznie.
Wymiana linków
Wymiana linków z innymi sites (linki wzajemne, jak nazwałem je wcześniej) może być postrzegana przez robota jako manipulowanie rankingiem.
Tak naprawdę właśnie tym była w początkach SEO. Najprostsza forma link buildingu.
Jednak tak samo jak przy kupowaniu linków, trzeba wiedzieć, co się robi (wyjaśniam to prosto w kursie). A jeśli nie wiesz, lepiej tego nie rób.
Farmy linków
To sites utworzone wyłącznie po to, aby generować backlinks. Mimo że od lat próbuje się je eliminować, nadal istnieją.
I dodanie tam URL-a twojej strony to fatalny pomysł.
Wnioski
Link building to kluczowa strategia poprawiająca SEO i zwiększająca ruch na twojej stronie internetowej.
Jest wręcz niezbędny, aby rankować na najważniejsze biznesowe keywords.
Dobrze wykonana strategia link buildingu może znacząco poprawić pozycje w wyszukiwarkach, zwiększyć ruch i sprzedaż online oraz wzmocnić autorytet domeny.
Dlatego warto uwzględnić ją jak najszybciej, ponieważ SEO jest niezbędnym źródłem taniego ruchu w niemal każdym projekcie cyfrowym.
W tym celu radziłbym ci:
- Skupić się na tworzeniu wysokiej jakości treści.
- Stosować różne strategie zdobywania backlinks, w tym kupowanie linków.
- Śledzić rozwój wskazanych KPI.
- Kup mój kurs link buildingu.
Dobrze, ten ostatni punkt nie jest obowiązkowy, ale jeszcze mi podziękujesz.
A jeśli zamiast kupować wolisz czytać więcej artykułów takich jak ten, zapisz się tutaj a w każdy czwartek dostaniesz nowy artykuł na email.

Dodaj komentarz