Myślę, że mniej więcej wszyscy już wiemy, że AI zostanie z nami na dobre.
Nie tylko zostanie, ale zacznie dominować. W wielu branżach – niemal każdej, jaka przyjdzie nam do głowy – i na każdym poziomie.
Dlatego im wcześniej zaczniemy stosować ją na co dzień, tym lepiej. Zyskamy przewagę na moment, gdy stanie się naprawdę niezbędna, bo dziś (w kwietniu 2023 roku) nadal nie jest konieczna.
Ale będzie. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.
Dlatego w tym artykule chcę wyjaśnić, jak wykorzystuję ją na co dzień w ecommerce, na wypadek gdyby podsunęło ci to pomysły na to, jak możesz wykorzystać ją samodzielnie..
Będę też dodawać kolejne przypadki użycia w miarę ich wdrażania, więc zapowiada się całkiem długi materiał.
Ale to później. Na razie zobaczmy, jak można korzystać z niej już teraz.
Índice de Contenidos del Artículo
- Jak używać AI do tworzenia treści w ecommerce
- Jak używać AI do poprawy SEO w ecommerce
- Jak używać AI do ustalania cen w ecommerce
- Jak wykorzystać AI w tworzeniu rozwiązań ecommerce
- Inne zastosowania
- Wnioski
- Najczęstsze pytania
- Które zastosowania AI mają największy realny wpływ na ecommerce?
- Czy AI zastępuje zespół marketingowy w ecommerce?
- Jak wykorzystuje się AI do poprawy konwersji?
- Jaką rolę odgrywa AI w personalizacji?
- Czy AI można stosować w małym ecommerce, czy tylko w dużych sklepach?
- Jak AI pomaga obniżać koszty w ecommerce?
- Czy AI poprawia SEO ecommerce?
- Jakie ryzyko wiąże się z używaniem AI w ecommerce?
- Jak wykorzystuje się AI w zarządzaniu zapasami?
- Czy AI może poprawić obsługę klienta?
- Jakich danych potrzebuje AI, aby dobrze działać?
- Czy do używania AI w ecommerce trzeba umieć programować?
- Czy AI może pomóc w dynamicznym ustalaniu cen?
- Jak AI wpływa na doświadczenie użytkownika?
- Jaki jest największy błąd przy wdrażaniu AI w ecommerce?
Jak używać AI do tworzenia treści w ecommerce
Zacznijmy od podstaw.
To generatywne AI otworzyły tę puszkę Pandory, pozwalając nam stosunkowo łatwo tworzyć wszelkiego rodzaju treści. Wystarczy powiedzieć, czego potrzebujemy – czyli wpisać prompt – aby wybrane narzędzie AI zwróciło zamówiony materiał.
Może to być tekst, muzyka albo obraz.
Na wideo na razie trzeba poczekać. Istnieją pewne projekty, ale są tak, tak podstawowe, że nie da się ich profesjonalnie wykorzystać. Na razie.
Skoro wprowadziliśmy już temat, zobaczmy konkretne zastosowania AI w tworzeniu treści.
Pisanie i ulepszanie starych kart produktów
Najpierw trochę kontekstu:
Kiedy uruchamialiśmy Yo pongo el hielo, mieliśmy wyzwanie: dodać do serwisu ponad tysiąc pozycji z oferty jednego z naszych głównych dostawców tak, aby można je było jak najszybciej sprzedawać.
Jeśli zdarzyło ci się tworzyć kartę produktu w ecommerce, wiesz, że choć może to być proste, zawsze obejmuje kilka kroków, takich jak kategoryzacja, dodawanie cech, przesyłanie właściwych zdjęć , przygotowanie opisów, część SEO oraz ustalenie ceny, między innymi.
To wszystko zajmuje czas.
Dużo czasu.
A najwięcej – opisy.
Możesz więc wybrać:
- Nie dodawać opisu i zostawić użytkownika z samymi zdjęciami i cechami. Zastanów się chwilę nad tym rozwiązaniem i oceń, co o nim sądzisz. Jest częstsze, niż myślisz.
- Dodać opisy producenta. Bez żadnych zmian. Trzeba je jednak znaleźć (to trochę trwa), jest to złe dla SEO (zduplikowana treść) i dla konwersji (wyobraź sobie, co pomyśli użytkownik, który nie zna twojej strony i widzi, że skopiowałeś ten sam opis od dostawcy).
- Pisać każdy opis osobno. Idealne rozwiązanie, o ile masz mnóstwo czasu albo duży budżet na ich przygotowanie (co najmniej trzy lub cztery euro za «przyzwoity» opis produktu). Jeśli masz ich tysiąc, tak jak my, policz sobie.
- Tworzyć opis automatycznie. Taki, który pobierze zmienne każdego produktu (kategorię, typ, kraj pochodzenia, sprzedaż, cenę…) i przygotuje podstawowy, ale rzetelny i unikalny opis każdego produktu. Tak, w niektórych przypadkach można by to uznać za thin content, ale z drugiej strony w mniej niż tydzień miałbyś prawie trzy tysiące różnych adresów URL w sitemapie (ponad tysiąc na język). I właśnie tę opcję wybraliśmy.
Choć później zaczęliśmy ręcznie opracowywać część tych kart, nadal mieliśmy do zrobienia 1 300.
I wtedy pojawił się ChatGPT..
Dzięki połączeniu tego narzędzia z Arkuszami Google wyeksportowaliśmy z bazy danych CSV ze wszystkimi produktami, których opisy należało poprawić, i stworzyliśmy plik wyglądający tak:

Oto zawartość poszczególnych kolumn:
- Identyfikator produktu w PrestaShop, aby można go było później łatwo zaimportować.
- Adres URL produktu z automatycznym opisem.
- Sam prompt. Testowaliśmy kilka wersji i do naszych potrzeb najlepiej pasowała ta: „Jesteś copywriterem. Czy możesz pomóc mi ulepszyć opis tego produktu dla ecommerce? Celem jest poprawa konwersji i wyczerpujące opisanie produktu. Napisz co najmniej 500 słów i podaj wynik w HTML. Pomiń tytuł opisu.” Tak czy inaczej, wiemy, że jest tu jeszcze miejsce na poprawę.
- Sama formuła. I tu zaczyna się magia: łącząc Arkusze Google z API ChatGPT, możemy stworzyć niezwykle prostą formułę ( “=GPT(C2;B2)” ), która wykorzystuje poprzedni prompt i dodaje jako parametr adres URL produktu. Narzędzie AI przygotowuje następnie opis, a wynik widać w komórkach tej kolumny. Prosiliśmy też o zapis w HTML, aby wprowadzić tekst do bazy bez ręcznej obróbki.
- Tłumaczenie na angielski. Wykorzystujemy wynik z poprzedniej komórki, aby poprosić ChatGPT o przetłumaczenie opisu. Oczywiście również w HTML.
- Tłumaczenie na francuski. Dokładnie tak samo jak poprzednio.
Dzięki temu i wydaniu niecałych dziesięciu euro na API ChatGPT uzyskaliśmy podstawowe opisy w trzech językach dla tysiąca trzystu pozycji – znacznie lepsze niż wcześniej.
I to w jeden dzień.
Chyba nie trzeba nic więcej dodawać.
Pisanie kart nowych produktów
Mamy tu dwie możliwości: używać ChatGPT normalnie albo skorzystać z jego API.
Normalne używanie ChatGPT przez interfejs WWW lub Bing
Łatwa, ale długa opcja, ponieważ wymaga pisania serii promptów za każdym razem, gdy chcemy przygotować nową kartę produktu..
Pierwszy krok to przekazanie narzędziu przykładowego opisu .
Kopiujemy z naszego sklepu opis, który nam się podoba, i wklejamy go po takim prompcie:
“„Oto przykładowy opis produktu: …” i zastępujemy wielokropek naszym opisem wzorcowym:

Choć ChatGPT zwróci „ulepszoną” wersję (jego zdaniem) przykładowego opisu, nie o to nam chodzi. Chcemy, aby potraktował go jako wzór dla nowego produktu.
W tym celu wyszukujemy nowy produkt w internecie i kopiujemy opis z dowolnej strony..
W naszym przypadku chcemy, aby napisał opis produktu „Mermaid Small Batch Pin Gin”, więc wyszukujemy go i znajdujemy taki opis:

Kopiujemy go i tworzymy drugi prompt::
“„Jesteś copywriterem. Na podstawie poprzedniego opisu i jego struktury przygotuj obszerny opis, który pomoże sprzedać ten produkt: …” i ponownie zastępujemy wielokropek skopiowanym opisem:

Choć obraz jest ucięty, gdy prosimy o „obszerny” opis, odpowiedź ChatGPT liczy prawie 500 słów:

Czy to świetny copywriting? Obecnie bezpłatna wersja to 3.5 i nie zachwyca (wersja 4, dostępna dla płatnych użytkowników, jest znacznie lepsza), ale bardzo dobrze sprawdza się jako punkt wyjścia..
Nie prosimy o HTML, bo tekst ma być jedynie szkieletem, który pomoże nam ułożyć strukturę i napisać kartę produktu. Następnie uzupełniamy go o brakujące informacje i ton naszej marki. Mimo to jestem pewien, że wiele sklepów internetowych mogłoby wykorzystać go niemal bez zmian.
Not bad jak na półtorej minuty pracy.
Ale przecież wszystko można poprawić…
Integracja narzędzia z zapleczem sklepu internetowego
A jeśli mogę uniknąć pisania obu promptów, bo odwołuję się do API i wszystko od razu trafia do edytora WYSIWYG (edytora treści) PrestaShop, to tym lepiej, prawda?
Zabraliśmy się więc do pracy:

Stworzyliśmy ten mały moduł, który pojawia się na karcie każdego produktu w naszym serwisie, dzięki czemu autor może szybciej przygotowywać opis produktu. I nie musi nic wiedzieć o ChatGPT, AI ani promptach.
Na tym etapie dotarliśmy w wykorzystywaniu AI do tworzenia i ulepszania opisów produktów, ale to dopiero początek.
Tworzenie obrazów dla ecommerce za pomocą AI
Drugie najpopularniejsze zastosowanie. Sklep internetowy bezwzględnie potrzebuje obrazów, aby sprzedawać produkty.
Na razie jako zdjęcia produktowe wykorzystujemy rendery dostarczane przez dystrybutora, ale używamy Midjourney lub Stable Diffusion do tworzenia:
- Zdjęcia typu lifestyle
- Banerów
- Treści do mediów społecznościowych
Oto dwa wykorzystane przez nas przykłady. Pierwszy został stworzony w Midjourney.:

Drugi w Stable Diffusion w wersji 2.1.:

Tłumaczenia
Dobrze, opowiedziałem już, jak wykorzystaliśmy ChatGPT do automatycznego tłumaczenia opisów produktów.
Ale to nie jedyne narzędzie.
W praktyce częściej korzystam z innego narzędzia, które na razie działa bardzo dobrze: tłumacza DeepL.
To narzędzie nie jest nowe, ale odkąd się pojawiło, moim zdaniem działa znacznie lepiej od wcześniejszego lidera rynku: Google Translate.
Wykorzystuje sieci neuronowe i AI, aby wychwytywać więcej niuansów niż pozostałe narzędzia..
Ma wersję internetową i instalowaną, obie z bezpłatnym planem.
Wolę wersję instalowaną z bardzo prostego, ale użytecznego powodu: gdy zaznaczysz dowolny tekst i dwa razy z rzędu naciśniesz Ctrl+C, DeepL automatycznie przechodzi na pierwszy plan i tłumaczy zaznaczony tekst..
Po prostu rewelacja, gdy tak jak ja co tydzień musisz tłumaczyć kilka kampanii, a każda zawiera mnóstwo tekstów. To duża oszczędność kliknięć i czasu.

Poza tym istnieje więcej praktycznych zastosowań w ecommerce.
Na przykład nasz dział obsługi klienta używa go, aby zrozumieć i odpowiadać na wiadomości od zagranicznych klientów..
Oczywiście to gorsze rozwiązanie niż zatrudnienie konsultanta będącego native speakerem, ale też nieskończenie tańsze.
Niedługo pojawi się aplikacja do tłumaczenia rozmów telefonicznych w czasie rzeczywistym (pisząc to, od razu przypominam sobie „uniwersalny tłumacz” ze Star Trek) i wtedy potrzeba zatrudniania native speakerów naprawdę odejdzie do przeszłości.
Codzienne e-maile
Jeśli czytasz mnie od jakiegoś czasu, wiesz, że uważam codzienny e-mail za jedną z najlepszych technik, jakie można zastosować w projekcie.
Ale jednym pisanie przychodzi trudniej niż innym.
A podczas codziennych ćwiczeń, zanim zaczniesz pisać swobodnie, nadal musisz wysyłać odbiorcom bieżący e-mail.
Oczywiście ChatGPT pomaga nam również w tym.
Ten proces jest podobny do procesu pisania karty produktu:
Najpierw przekazujemy mu jeden z naszych e-maili który nam się podobał:

W odpowiedzi przepisze go na nowo, a nie o to nam chodzi. Gdy skończy, prosimy, aby napisał e-mail podobny do naszego, ale dotyczący produktu, który chcemy promować.
W tym przykładzie przekazałem mu codzienny e-mail o whisky 100 Pipers i poprosiłem o napisanie wiadomości o Jack Daniel’s:

Wklejam go w całości poniżej, żebyś mógł zobaczyć rezultat:
“„Cześć,
Czy wiesz, że nazwa "Jack Daniel's" oznacza nie tylko markę amerykańskiej whisky znaną na całym świecie, lecz także historię odważnego i pełnego pasji człowieka?
Jasper Newton Daniel, znany jako Jack Daniel, urodził się w Lynchburgu w stanie Tennessee w 1850 roku. Od młodości interesował się sztuką destylacji, a w wieku 13 lat zaczął pracować dla miejscowego gorzelnika. To tam nauczył się wszystkiego, czego potrzebował, aby stworzyć własną whisky.
W wieku 18 lat Jack został niezależnym gorzelnikiem i zaczął tworzyć własną whisky. Z niezachwianym perfekcjonizmem przez lata eksperymentował z różnymi recepturami i metodami destylacji. W końcu, w 1866 roku, udało mu się uzyskać charakterystyczny smak, który dziś znamy jako Jack Daniel's Old No. 7.
Historia Jacka nie dotyczy jednak wyłącznie stworzenia wyjątkowej whisky. To również opowieść o człowieku, który pokonał przeciwności i wytrwał. W 1905 roku doznał urazu stopy, który uległ zakażeniu i ostatecznie doprowadził do jego śmierci. Mimo to jego dziedzictwo i whisky przetrwały do dziś.
Whisky Jack Daniel's jest hołdem dla zaangażowania, wytrwałości i odwagi swojego twórcy. Charakterystyczny smak łączący nuty wanilii, karmelu i dębu sprawił, że jest ulubieńcem miłośników whisky na całym świecie.
Jeśli jeszcze nie próbowałeś tej kultowej amerykańskiej whisky, dlaczego nie zrobić tego teraz? W dzisiejszej błyskawicznej promocji butelkę Jack Daniel's Old No. 7 kupisz za jedyne 19,99 €. Spróbuj jej solo albo w ulubionym koktajlu i przekonaj się, dlaczego ta whisky jest tak wyjątkowa.
Pozdrawiam serdecznie,
[Imię nadawcy]”
Jak zwykle nie wygra żadnego konkursu, ale jest dobrą bazą. Właściwie nawet czymś więcej, bo po mniejszej liczbie poprawek niż w przypadku karty produktu otrzymamy już coś przyzwoitego.
A teraz powiedz mi, że nie masz czasu napisać jednego e-maila dziennie dla swojego sklepu internetowego…
Jedna rzecz: nie chcę cię oszukiwać, działa znacznie lepiej w przypadku znanych produktów niż tych nieznanych. Poza tym, jak zapewne wiesz, narzędzie zostało wytrenowane na informacjach sprzed 2022 roku, dlatego wszystko, o co zapytasz w sprawie produktów – lub tematów – późniejszych niż ta data, najprawdopodobniej zostanie zmyślone.
Pamiętaj o tym.
Pisanie tekstów do mediów społecznościowych
Nie mogliśmy zamknąć sekcji o tworzeniu treści bez wspomnienia o mediach społecznościowych.
Dobrze, wspomnieliśmy o nich przy tworzeniu obrazów, ale możemy również pisać teksty za pomocą naszego niezastąpionego ChatGPT. To niezwykle proste.
Kontynuując poprzedni przykład, poprosiłem AI o napisanie tekstu na Instagram, który opublikujemy tego samego dnia co codzienny e-mail, aby błyskawiczna oferta dotarła do większej liczby osób:

Ponownie wklejam je poniżej, abyś sam ocenił efekt dziesięciu sekund pracy:
“¿Lubisz whisky? Z pewnością słyszałeś więc o Jack Daniel's, jednej z najsłynniejszych whisky w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. Ale czy znasz historię tej kultowej marki?
Jack Daniel, jej założyciel, był człowiekiem pełnym pasji i zaangażowania. W wieku 18 lat został niezależnym gorzelnikiem i przez lata doskonalił recepturę, aż osiągnął charakterystyczny smak, który dziś znamy jako Jack Daniel's Old No. 7.
Jego historia nie dotyczy jednak wyłącznie stworzenia wyjątkowej whisky. To również opowieść o człowieku, który pokonał przeciwności i wytrwał. Choć zmarł wskutek urazu stopy w 1905 roku, jego dziedzictwo i whisky przetrwały do dziś.
Chcesz spróbować whisky noszącej jego nazwisko? Nie przegap tej błyskawicznej promocji! Kup butelkę Jack Daniel's Old No. 7 za jedyne 19,99 € i ciesz się jej charakterystycznym smakiem z nutami wanilii, karmelu i dębu. Na zdrowie! 🥃
#jackdaniels #oldno7 #whisky #destylat #historia #doskonalenie #zaangażowanie #wytrwałość #smak #błyskawicznapromocja #promocja #napój #nazdrowie”
To tak proste, że już w przyszłym tygodniu zaczniemy używać go również na naszym kanale Telegram .
Jak używać AI do poprawy SEO w ecommerce
Wszystko, co opowiedziałem o treściach, dotyczy również bloga sklepu internetowego.
Możemy więc:
- Ulepszać, aktualizować lub rozbudowywać stare artykuły.
- Tworzyć bazę pod nowe artykuły (za chwilę pokażę, jak generować pomysły za pomocą AI).
- Dodawać obrazy.
- Tłumaczyć artykuły blogowe na inne języki, aby również w nich zdobywały pozycje.
A ponieważ proces byłby zasadniczo taki sam jak w przypadku kart produktów czy codziennych e-maili, nie będę go powtarzać. Na pewno wiesz już, jak go odtworzyć.
Ale SEO nie żyje wyłącznie treściami. Istnieje wiele innych elementów strategii tego kanału, w których można wykorzystać AI. Poniżej wyjaśnię część z nich.
Pomoc AI we wstępnej analizie SEO
Inspiracja.
Nie zawsze ją mamy.
Na szczęście, gdy jej nie mamy, już jej nie potrzebujemy.
Dzięki, AI!
Pomysły na blog
Sprawa wygląda tak: pracując nad SEO, trzeba ustalić, jakich tematów związanych z twoim projektem twoi odbiorcy szukają w Google. Możesz więc zapytać ChatGPT:

A oto jego odpowiedź:
“1. Historie kultowych napojów:
· Początki piwa i jego ewolucja na przestrzeni dziejów.
· Historia martini i jego popularności w popkulturze.
· Prawdziwa historia mojito i tego, jak stało się tak popularnym drinkiem.
2. Jak robić koktajle w domu:
· Łatwe przepisy na klasyczne koktajle, takie jak Margarita, Piña Colada czy Daiquiri.
· Techniki przygotowania dobrego Bloody Mary lub Gin & Tonic.
· Jak używać lokalnych lub sezonowych składników w koktajlach, aby nadać im wyjątkowy charakter.
3. Łączenie napojów z jedzeniem:
· Wskazówki dotyczące łączenia win z różnymi rodzajami sera.
· Jak wybrać odpowiednie piwo do pikantnego dania lub potrawy z grilla.
· Jaki rodzaj whisky najlepiej pasuje do deski wędlin lub dań z grilla.
4. Podróże kulinarne:
· Najlepsze regiony winiarskie do odwiedzenia w Europie.
· Piwa rzemieślnicze, których warto spróbować podczas kolejnej podróży do Stanów Zjednoczonych.
· Miejsca związane z whisky w Szkocji, których nie można przegapić.
5. Jak degustować i doceniać napoje alkoholowe:
· Jak degustować wino i doceniać jego różne aromaty oraz smaki.
· Jakie cechy powinna mieć dobra whisky i jak rozpoznać je podczas degustacji.
· Jak rozróżniać poszczególne rodzaje piwa i wybrać ten, który najbardziej ci odpowiada.
6. Nowe trendy w branży alkoholi:
· Napoje o niskiej zawartości alkoholu, takie jak wermut czy Aperol Spritz.
· Piwa rzemieślnicze i lokalne: czym są i dlaczego zyskują popularność.
· Koktajle bezalkoholowe: jak przygotować smakowite napoje bez alkoholu.
7. Wywiady z ekspertami branżowymi:
· Wywiad z winiarzem wyjaśniającym proces produkcji wina.
· Jak powstaje piwo rzemieślnicze: wywiad z piwowarem.
· Sekrety szkockiej whisky: wywiad z gorzelnikiem.
Nieźle.
Mamy tu treści wystarczające na kilka miesięcy kalendarza redakcyjnego.…
Konkretne tytuły wpisów blogowych
Jeśli jednak naprawdę brakuje nam inspiracji, to nadal za mało. Możemy pójść o krok dalej i poprosić o tytuły każdego wpisu:

Oto pełny wynik:
“
- "Najlepsze koktajle, którymi zaimponujesz podczas świątecznej kolacji"
- "Historia powstania whiskey bourbon"
- "Odkrywanie smaków tequili: od tradycyjnej Margarity po delikatną Palomę"
- "Poradnik dla początkujących: jak wybrać dobre wino i się nim cieszyć"
- "Sztuka pairingu: jak łączyć alkohole i przekąski, aby zaskoczyć gości"
- "Ewolucja ginu: od London Dry Gin po giny rzemieślnicze"
- "Urok klasycznych koktajli: Martini, Manhattan i Old Fashioned"
- "Mity i prawdy o spożyciu alkoholu: ile to za dużo?"
- "Odkrywanie świata likierów ziołowych: od Jägermeistera po Fernet"
- "Boom na rzemieślnicze destylaty: co czyni je tak wyjątkowymi?"
”
Szczerze mówiąc, spokojnie mogłyby to być artykuły na naszym blogu.
Pomysły na słowa kluczowe
Ale możemy pójść jeszcze dalej.
Jeśli zwiększymy szczegółowość, interesują nas nie tylko ogólne tematy, lecz także konkretne słowa kluczowe których szukają.
Ponieważ nie mamy pojęcia, skąd ChatGPT bierze źródła, chcemy sprawdzić, czy te tematy rzeczywiście są wyszukiwane, więc możemy poprosić o kilka słów kluczowych:

“Koktajle świąteczne: koktajle świąteczne, napoje na świąteczną kolację, napoje na imprezy świąteczne, napoje korzenne, napoje z cynamonem, napoje z rumem.
Whiskey bourbon: whiskey bourbon, destylacja whiskey, produkcja bourbona, whiskey amerykańska, whiskey z Tennessee, smak dębu, nuty wanilii.
Tequila: tequila, Margarita, Paloma, napoje meksykańskie, destylacja tequili, smaki tequili, mezcal.
Wino: wino, poradnik o winie, wino dla początkujących, czerwone wino, białe wino, wino różowe, jak degustować wino, pairing wina.
Pairing alkoholi: pairing alkoholi, przekąski, alkohole dla gości, połączenia napojów, napoje do koktajli, napoje na imprezy.
Gin: gin, ewolucja ginu, London Dry Gin, giny rzemieślnicze, napoje z ginem, destylacja ginu, nuty jałowca.
Klasyczne koktajle: klasyczne koktajle, Martini, Manhattan, Old Fashioned, napoje z bourbonem, napoje z wermutem, napoje z whisky, napoje z rumem.
Mity i prawdy o alkoholu: alkohol, spożycie alkoholu, mity o alkoholu, prawdy o alkoholu, limity alkoholu, skutki alkoholu.
Likiery ziołowe: likiery ziołowe, Jägermeister, Fernet, digestify, gorzkie napoje, napoje po kolacji.
Rzemieślnicze destylaty: rzemieślnicze destylaty, boom na destylaty, specjalistyczne destylaty, produkcja destylatów, napoje z destylatami, rzemieślnicze likiery.
Z nimi przechodzimy na przykład do Planera słów kluczowych Google, wprowadzamy je i sprawdzamy liczbę wyszukiwań każdego z nich.
Co ciekawe, nawet gdy AI nie trafia idealnie, nie ogranicza się do najczęściej wyszukiwanych fraz. Podsuwa również słowa kluczowe typu head:

Proponuje też słowa kluczowe medium-tail:

Oraz słowa kluczowe long-tail:

To my musimy zdecydować które chcemy zaatakować i w jaki sposób. Na przykład u nas wszystkie frazy head kierujemy na ecommerce, a frazy medium- i long-tail zostawiamy dla bloga.
Aaaale chwila: jeśli masz wątpliwości, następna część może je rozwiać.
Intencja wyszukiwania
Jeśli masz podstawową wiedzę o SEO, wiesz, że za każdym słowem kluczowym stoi intencja wyszukiwania, którą Google dzieli na cztery typy:
- Informacyjna.
- Nawigacyjna.
- Komercyjna.
- Transakcyjna (tak, różnica względem poprzedniej jest subtelna).
Aby ustalić intencję wyszukiwania każdego słowa kluczowego, można było:
- Skorzystać z oprogramowania SEO, takiego jak Semrush.
- Użyć przeglądarki w trybie incognito, wyszukać słowo kluczowe i przeanalizować wyniki SERP zwrócone przez Google. Dzięki temu było wiadomo, jaki typ treści zajmuje pozycje (strony blogowe, sklepy internetowe, strony firmowe…).
Teraz dodajemy kolejne narzędzie do naszego arsenału: AI.
Możemy więc poprosić ChatGPT o dodanie tej intencji do poprzedniej listy:

Rzecz w tym, że daje nam pewien obraz, choć nadal nie osiąga pożądanego poziomu. Ale wszystko z czasem.
Pomoc AI w realizacji działań SEO
Gdy wszystko jest zaplanowane, pora działać. I oczywiście tutaj również skorzystamy z pomocy.
Generowanie przyjaznych SEO adresów URL za pomocą ChatGPT
Widzieliśmy już, jak uzyskać tytuły artykułów, ale możemy poprosić ChatGPT o pomoc w wielu innych optymalizacjach SEO.
Na przykład, aby wygenerował adresy URL artykułów które podał wcześniej:

Tak naprawdę jest to bardzo podstawowe, a WordPress domyślnie radzi sobie z tym całkiem dobrze. Gdybyś jednak używał innego CMS-a do bloga (naprawdę?), nasza przyjaciółka ruszy na ratunek:

Generowanie tytułu SEO i metaopisu za pomocą ChatGPT
Podobnie, jeśli nie wiemy, jak prawidłowo uzupełnić moduł Yoast w artykule, po prostu pytamy:

Dodawanie sekcji FAQ do wpisu blogowego
Dotychczas cała realizacja SEO była bardzo podstawowa.
Nic, co oszczędziłoby dużo czasu osobie z choćby niewielkim doświadczeniem.
Ten przypadek użycia jest nieco bardziej zaawansowany:
Polega na dodaniu sekcji FAQ do artykułu, co pomaga zdobywać pozycje, gdy użytkownicy wyszukują jedno z zawartych w niej pytań.
Sposób jest jak zawsze ten sam: poprosić AI:

Oto cały zwrócony kod:
<section class="faq-section">
<h2>Preguntas frecuentes</h2>
<div itemscope itemtype="https://schema.org/FAQPage">
<div itemprop="mainEntity" itemscope itemtype="https://schema.org/Question">
<h3 itemprop="name">¿Cuál es la diferencia entre un tequila reposado y un tequila añejo?</h3>
<div itemprop="acceptedAnswer" itemscope itemtype="https://schema.org/Answer">
<p itemprop="text">El tequila reposado se envejece entre 2 y 12 meses en barricas de roble, mientras que el tequila añejo se envejece durante al menos un año en barricas de roble. Esto le da al tequila añejo un sabor más suave y complejo.</p>
</div>
</div>
<div itemprop="mainEntity" itemscope itemtype="https://schema.org/Question">
<h3 itemprop="name">¿Cuál es la mejor forma de disfrutar de un tequila?</h3>
<div itemprop="acceptedAnswer" itemscope itemtype="https://schema.org/Answer">
<p itemprop="text">Depende del tipo de tequila que estés bebiendo. Un tequila blanco es ideal para cocteles como la Margarita, mientras que un tequila reposado es mejor para beber solo o en cócteles más suaves como la Paloma. Si quieres probar el sabor del tequila sin mezclarlo, pruébalo en un vaso corto o de chupito.</p>
</div>
</div>
<div itemprop="mainEntity" itemscope itemtype="https://schema.org/Question">
<h3 itemprop="name">¿Es cierto que el tequila es un estimulante?</h3>
<div itemprop="acceptedAnswer" itemscope itemtype="https://schema.org/Answer">
<p itemprop="text">No, esto es un mito. El tequila es una bebida alcohólica y tiene los mismos efectos que otras bebidas alcohólicas. El contenido de alcohol del tequila varía según la marca y el tipo, por lo que es importante beber con moderación.</p>
</div>
</div>
</div>
</section>
A jeśli wolisz format JSON-LD dla znaczników semantycznych, również go otrzymasz. Oczywiście, jeśli poprosisz.
Pisanie znaczników semantycznych przepisu
Tak samo jak w przypadku FAQ możemy również napisać artykuł z przepisami i poprosić ChatGPT o wygenerowanie każdego przepisu z odpowiednimi znacznikami semantycznymi:

Oto kod ponownie:
<div itemscope itemtype="https://schema.org/Recipe">
<h2 itemprop="name">Margarita</h2>
<h3>Ingredientes</h3>
<ul>
<li itemprop="recipeIngredient">2 oz de tequila</li>
<li itemprop="recipeIngredient">1 oz de jugo de lima fresco</li>
<li itemprop="recipeIngredient">1 oz de triple sec</li>
<li itemprop="recipeIngredient">Hielo</li>
<li itemprop="recipeIngredient">Sal (opcional)</li>
<li itemprop="recipeIngredient">Rodaja de lima para decorar</li>
</ul>
<h3>Preparación</h3>
<ol>
<li itemprop="recipeInstructions">Moja el borde de una copa de martini con jugo de lima y cúbrelo con sal (opcional).</li>
<li itemprop="recipeInstructions">Llena una coctelera con hielo y agrega el tequila, el jugo de lima y el triple sec.</li>
<li itemprop="recipeInstructions">Agita vigorosamente durante unos segundos.</li>
<li itemprop="recipeInstructions">Cuela la mezcla en la copa de martini.</li>
<li itemprop="recipeInstructions">Decora con una rodaja de lima y disfruta.</li>
</ol>
</div>
Choć jeszcze go dokładnie nie przeanalizowałem – a więc również nie przetestowałem – zastanawiam się, czy można by zastosować go również na kartach produktów, aby pozyskiwać ruch z informacyjnych słów kluczowych, a nie tylko transakcyjnych.
Muszę to przemyśleć i przeprowadzić testy, bo nie jestem pewien, czy dałoby to więcej korzyści niż problemów.
Jak używać AI do ustalania cen w ecommerce
Szczerze mówiąc, na razie określenie „praca” jest trochę na wyrost.
Możemy natomiast przeprowadzić szybką analizę przedziału cenowego, w którym sprzedawany jest produkt.
W tym przypadku, ponieważ ChatGPT nie może obecnie łączyć się z internetem, użyjemy czatu Bing w przeglądarce Edge firmy Microsoft.
Po prostu pytamy bezpośrednio o cenę produktu:

Bing zwraca pierwsze wyniki organiczne wraz z linkiem do każdego z nich:

Tak, moglibyśmy zrobić to sami: przeprowadzić wyszukiwanie i otwierać każdy wynik, ale w ten sposób jest znacznie łatwiej, choć też o wiele mniej elastycznie.
To obszar, który może już tylko się poprawiać.
Wyobrażam sobie moment, gdy będzie można poprosić o historię cen produktu w konkretnych sklepach internetowych, a narzędzie po prostu ją zwróci.
Nie wiem, ale mam wrażenie, że obecne narzędzia do ustalania cen będą musiały naprawdę przyspieszyć, jeśli nie chcą zostać zastąpione rozwiązaniem wystarczającym dla wielu małych i średnich projektów.
Jak wykorzystać AI w tworzeniu rozwiązań ecommerce
Poza opisanymi przypadkami dodawania znaczników semantycznych i wspierania SEO analizujemy wykorzystanie AI również na poziomie programistycznym.
Pomysł zakłada rozpoczęcie od integracji z Visual Studio i sprawdzenia, jak pomoże naszym stażystom.
Jeśli efekt będzie pozytywny, dodamy ją do procesu pracy całego zespołu.
Problem polega na tym, że prawie nic w naszym kodzie nie jest standardowe. Wszystko jest mocno dostosowane, dlatego mamy wątpliwości, czy przy obecnym poziomie rozwoju technologii rzeczywiście będzie dla nas przydatna.
Będę tu dodawać kolejne informacje o postępach w tym obszarze.
Inne zastosowania
Ogólnie ChatGPT i konwersacyjna AI świetnie nadają się do generowania pomysłów:
- Na przykład, gdy chcesz znaleźć domenę o określonych cechach (choć ChatGPT – na razie – nie powie ci, czy jest wolna).
- Albo opracować naming marki lub produktu.
To ogromne źródło pomysłów wszelkiego rodzaju, które oszczędza nam mnóstwo czasu.
A jeśli masz wątpliwości przy tworzeniu własnych promptów, zajrzyj do tego dokumentu Aleyda Solís który może ułatwić ci życie.
Wnioski
Na razie są to przypadki użycia, które obecnie stosujemy w naszym ecommerce.
Jak wspomniałem we wstępie, wraz z wdrażaniem kolejnych – co nastąpi raczej wcześniej niż później – będę dodawać je tutaj, aby artykuł stał się żywym przewodnikiem po stanie AI stosowanej w ecommerce..
Jeśli interesuje cię ten temat i chcesz otrzymywać informacje o nowościach, wystarczy zapisać się przez formularz znajdujący się tuż poniżej, a codziennie otrzymasz e-mailem małą wskazówkę lub trik do wykorzystania w swoim cyfrowym biznesie.
Najczęstsze pytania
Które zastosowania AI mają największy realny wpływ na ecommerce?
Personalizacja doświadczenia, prognozowanie popytu, dynamiczne ustalanie cen, automatyczna obsługa klienta i tworzenie treści zoptymalizowanych pod konwersję.
Czy AI zastępuje zespół marketingowy w ecommerce?
Nie. Automatyzuje zadania operacyjne, ale strategia, pozycjonowanie i podejmowanie decyzji nadal zależą od ludzi.
Jak wykorzystuje się AI do poprawy konwersji?
Analizując zachowanie użytkowników, dostosowując treści w czasie rzeczywistym oraz optymalizując strony docelowe, teksty reklamowe i rekomendacje produktów.
Jaką rolę odgrywa AI w personalizacji?
Pozwala wyświetlać każdemu użytkownikowi inne produkty, oferty i treści na podstawie jego historii, zachowania i kontekstu.
Czy AI można stosować w małym ecommerce, czy tylko w dużych sklepach?
Tak. Obecnie dostępne są przystępne narzędzia, które pozwalają stosować AI w małych sklepach bez dużych inwestycji.
Jak AI pomaga obniżać koszty w ecommerce?
Automatyzując obsługę klienta, generowanie treści, zarządzanie zapasami i kampanie reklamowe.
Czy AI poprawia SEO ecommerce?
Tak, jeśli jest właściwie używana. Pozwala tworzyć zoptymalizowane treści, wykrywać możliwości związane ze słowami kluczowymi i poprawiać architekturę serwisu.
Jakie ryzyko wiąże się z używaniem AI w ecommerce?
Nadmierna zależność, utrata wyróżników i błędy przy braku nadzoru. AI wzmacnia zarówno to, co dobre, jak i to, co złe.
Jak wykorzystuje się AI w zarządzaniu zapasami?
Prognozuje popyt i optymalizuje zapasy, aby uniknąć braków towaru lub nadmiernego magazynowania.
Czy AI może poprawić obsługę klienta?
Tak, dzięki chatbotom i asystentom, którzy odpowiadają na częste pytania i przekazują złożone sprawy ludziom.
Jakich danych potrzebuje AI, aby dobrze działać?
Danych o użytkownikach, zachowaniu, sprzedaży i katalogu. Im jest ich więcej i im lepiej są uporządkowane, tym lepsze wyniki.
Czy do używania AI w ecommerce trzeba umieć programować?
Nie. Wiele narzędzi jest no-code lub low-code, choć zrozumienie stojącej za nimi logiki robi różnicę.
Czy AI może pomóc w dynamicznym ustalaniu cen?
Tak. Dostosowuje ceny do popytu, konkurencji i zachowania użytkowników.
Jak AI wpływa na doświadczenie użytkownika?
Sprawia, że jest ono bardziej trafne i szybsze, ale przy nadużywaniu może wydawać się inwazyjne lub sztuczne.
Jaki jest największy błąd przy wdrażaniu AI w ecommerce?
Stosowanie jej bez strategii. Dodawanie AI tylko dlatego, że jest modne, bez jasnego celu, zwykle kończy się stratą czasu i pieniędzy.

Dodaj komentarz