• Skip to primary navigation
  • Skip to main content
  • Skip to footer
Cultura Digital logo web

Cultura Digital

Tecnología, Ocio y Negocio

  • Technologia
    • Narzędzia
    • Sztuczna inteligencja
    • Sprzęt
    • Oprogramowanie
  • Rozrywka
    • Filmy
    • Komiksy
    • Gry wideo
    • Seriale
    • Książki
    • Muzyka
  • Biznes
    • Biznes online
    • Ecommerce
    • Marketing
    • Analityka
    • Inwestowanie
    • Case studies
  • Polski
    • Español
    • English
    • Français
    • Português
    • Deutsch
    • Italiano
    • Nederlands
    • Svenska
    • Polski
    • Norsk Bokmål
AI zdejmie z ciebie część pracy

Ten tekst, w przeciwieństwie do większości moich artykułów, nie ma cię niczego nauczyć.

Ma jednak skłonić cię do refleksji. I trochę płynie pod prąd obecnego przekonania, że „AI nie odbierze ci pracy”.

Ostatnio często to słyszę i czytam, ale nie do końca rozumiem dlaczego.

Nie wiem, czy wynika to z braku wiedzy o możliwościach AI. I o możliwościach ludzi.

Albo z chęci poprawienia wizerunku AI w stylu „nie jest taka zła”, by uniknąć konfliktów takich jak niedawny strajk scenarzystów w Hollywood.

Tak czy inaczej, twierdzenie, że AI nie odbierze ci pracy, jest co najmniej dyskusyjne.

I mówię to z własnego doświadczenia, jak zaraz zobaczysz.


Índice de Contenidos del Artículo

  • Kogo dotyka najbardziej
    • Agencje komunikacyjne i reklamowe oraz freelancerzy
    • Firmy i biznesy
    • Obsługa Klienta
    • Operacje i logistyka
    • Nauczyciele
    • Młodzi pracownicy
    • W moim przypadku, w Yo pongo el hielo
  • Na jakie firmy lub biznesy AI NIE wpłynie
  • Możliwości, które masz
    • #1. Naucz się AI i dostosuj do nowych sposobów pracy
    • #2. Rób wszystko ręcznie, ale na najwyższym poziomie
    • #3. Naucz się umiejętności innych niż AI i zmień pracę
    • #4. Zostań taki, jaki jesteś
  • Wnioski

Kogo dotyka najbardziej

Z rozmów z przedsiębiorcami i freelancerami wyłaniają mi się następujące grupy.


Agencje komunikacyjne i reklamowe oraz freelancerzy

Większe firmy opowiadają mi, jak korzystają z AI i jakie oszczędności czasu osiągają. Nie mówią tego wprost, ale podejrzewam, że nowe rekrutacje są wstrzymywane. Albo przynajmniej odkładane.

Mniejsi freelancerzy tracą klientów. Zwykle jako pierwsi odchodzą mali klienci, którzy bardzo uważają, na co wydają pieniądze. Ale sądzę, że skala tego zjawiska wzrośnie.

To właśnie te sektory tworzyły najwięcej materiałów, które można wykonać za pomocą AI. Na przykład:

  • Fotografia.
  • Ilustracje.
  • Projektowanie graficzne i webowe.
  • Copywriting.
  • Tłumaczenia.

A w październiku 2024 roku wideo jeszcze nie weszło na dobre, ale jest tuż za rogiem…

Jak mówiłem, zapotrzebowanie klientów na takie materiały drastycznie spadnie, ponieważ to, co wygeneruje AI, będzie dla nich wystarczające.


Firmy i biznesy

Porozmawiajmy o tym, co robią firmy.

Widzę tu dwie drogi rozwijające się z bardzo różną prędkością:

Firmy technologiczne

Od początku przyjęły AI z otwartymi ramionami.

Dostrzegły jej możliwości i potraktowały ją bardzo poważnie, wykorzystując do stopniowej automatyzacji najbardziej ręcznych procesów.

Jeżeli dodatkowo są to firmy programistyczne, zmienia się też rekrutacja: dzięki AI onboarding nowego junior developera jest znacznie szybszy, a jakość jego wyników szybko rośnie. Nie dotyczy to nawet w przybliżeniu 100% profili, ale jest to trend.

Największe firmy z dobrymi działami IT idą jeszcze dalej: nie tylko używają publicznych modeli, takich jak ChatGPT, Copilot czy Midjourney, lecz także trenują własne modele do… cóż, wszystkiego, co przyjdzie im do głowy:

  • Zwiększania sprzedaży.
  • Zmniejszania odpływu klientów.
  • Ograniczania wydatków na operacje.
  • Albo na obsługę klienta.

Do dwóch ostatnich zastosowań zaraz wrócę, ale najpierw chcę, żebyś wiedział, że dziś takie firmy rozdają karty i są najlepiej przygotowane do przyszłego wzrostu wraz z rozwojem AI.

Firmy nietechnologiczne

Do tej grupy zaliczam firmy korzystające z AI w trybie użytkownika:

  • Zaczynają eksperymentować z ChatGPT.
  • Nagrywają wideorozmowy i tworzą podsumowania za pomocą AI Google.
  • Korzystają z DALL·E, by generować obrazy do prezentacji.

Firmy, które wcześniej być może płaciły za licencję Shutterstock, a teraz już tego nie robią.

Albo poświęcały sporo czasu na projektowanie katalogów produktów, a teraz skróciły ten czas o połowę.

Albo zlecały agencji logo nowej linii produktów low-cost, a dziś korzystają z Ideogram.

Krótko mówiąc, firmy coraz mocniej włączają AI do swojej działalności. I będą dalej wdrażać postępy Generatywnej Sztucznej Inteligencji tak jak wcześniej wdrażały Microsoft Office czy pakiet narzędzi Google.

Trzecia droga

Powiedziałbym, że istnieje trzecia droga: firmy lub biznesy, które nie używają AI. Wtedy jednak ten artykuł zestarzałby się w ciągu kilku miesięcy. Trudno mi bowiem uwierzyć, że za mniej więcej rok pozostanie jakakolwiek firma, która nie będzie wewnętrznie wykorzystywać AI w taki czy inny sposób.

Ich przewaga nad konkurentami, którzy nie potrafią jej używać, jest po prostu zbyt duża.


Obsługa Klienta

Co można o tym powiedzieć.

Od lat jest coraz bardziej automatyzowana:

  • IVR w telefonii.
  • Chatboty.
  • A teraz AI.

W większości firm zawsze pojawiają się bardzo częste i łatwe do zautomatyzowania pytania:

  • Ecommerce: gdzie jest moje zamówienie?
  • SaaS: gdzie jest moja faktura?
  • Usługi: Moje hasło nie działa.

Rozumiesz, prawda?

Dzięki AI do tych typowych i już zautomatyzowanych pytań dochodzi możliwość odpowiadania na bardziej złożone kwestie na podstawie:

  • Tekstów na twojej stronie.
  • Twoich argumentów sprzedażowych.
  • Twojego katalogu.
  • Posiadanej dokumentacji.

To radykalnie ogranicza potrzebę znacznie droższej interwencji człowieka.

Działające przykłady chatbotów dla ecommerce, które widziałem, są imponujące. Uważam, że wkrótce będą stosowane wszędzie. Zobaczysz.

Jeśli więc pracujesz w obsłudze klienta, przygotuj się na trudny zakręt. Być może warto zmienić kierunek kariery i przejść do sprzedaży…

Później opowiem ci o tym jeszcze jedną rzecz.


Operacje i logistyka

Kolejny obszar, w którym piętrzą się powtarzalne zadania. Tak, te łatwe do automatyzacji i „AI-zacji”.

A pierwszy prawdziwy gwóźdź do trumny jeszcze nawet nie nadszedł: transport autonomicznymi ciężarówkami.


Nauczyciele

Najróżniejszych aktywności, zarówno intelektualnych, jak i fizycznych.

Dziś można mieć prywatnego nauczyciela w dłoni:

  • Trenerów sportowych.
  • Nauczycieli literatury.
  • Albo historii.
  • Albo angielskiego.

Oczywiście, jak przy każdym innym zastosowaniu, poziom nie będzie taki sam jak u dobrego profesjonalisty. Jednak dla wielu osób ChatGPT, właściwie używany, będzie moim zdaniem więcej niż wystarczający.

Z drugiej strony, jeśli uczysz w formalnym systemie edukacji, już wiesz, jak to na ciebie wpływa:

  • Uczniowie oddający całe prace wygenerowane przez ChatGPT.
  • W zamian dużo pomocy w przygotowywaniu zajęć.

Tak czy inaczej, zmieniło to twój sposób pracy.


Młodzi pracownicy

Grupa, na którą wpływ będzie ogromny. Na dobre i na złe.

Na dobre, jeśli jak najszybciej nauczysz się jej używać: to etap, w którym wszystko jest nauką. A AI powinna być jednym z głównych obszarów nauki.

Wykorzystaj fakt, że to dopiero początek, i znajdź się na grzbiecie fali. Wtedy zawsze będziesz mieć pracę.

Firmy nie są głupie. Młoda osoba, która dobrze używa AI, osiąga wyniki podobne do bardziej doświadczonych pracowników. I kosztuje mniej.

Tak już jest.

Ale wpływa to na ciebie również negatywnie. Z powodów, które dotąd przedstawiłem i które później rozwinę: firmy nie będą już potrzebować pracowników oferujących wyniki na poziomie sześciu na dziesięć, czy będzie to projekt, prezentacja, propozycja marketingowa, czy analiza danych.

Do tego będzie już AI.

Aby osiągać naprawdę dobre wyniki, zapamiętaj: jeśli nie umiesz DOBRZE korzystać z AI, przegrywasz ze starszymi stażem pracownikami i juniorami, którzy ją znają.

Jeśli dopiero zaczynasz pracę, zapamiętaj to, bo ma to kluczowe znaczenie dla twojej przyszłości.


W moim przypadku, w Yo pongo el hielo

Wszystko, co dotąd opisałem, to przypadki, które sam obserwuję albo o których opowiadają mi inni przedsiębiorcy.

Porozmawiajmy jednak o tym, co dzieje się w Yo pongo el hielo.

Kilka lat temu, po pandemii i boomie, który przeżyliśmy, w dziale marketingu było nas pięcioro. I wszyscy mieliśmy aż nadto pracy.

Teraz jest nas dwie i pół osoby—jedna pracuje na pół etatu—a wykonujemy co najmniej tyle samo pracy.

Dlatego, że jesteśmy lepsi?

Nie bardzo, lecz dlatego, że stworzyliśmy systemy, a AI ogromnie nam w nich pomaga.

Nie ma w tym żadnego innego triku.

Zaoszczędziliśmy też godziny w obsłudze klienta i operacjach, a nieco mniej w Dziale Rozwoju. Dlatego mówiłem wcześniej, że wiem, o czym mówię.

Stworzyliśmy nawet sklep internetowy jako poboczny biznes, w całości za pomocą AI…


Na jakie firmy lub biznesy AI NIE wpłynie

Oczywiście zawsze będą firmy, biznesy lub freelancerzy, na których AI nie wpłynie. Przynajmniej nie negatywnie.

I choć całe sektory z pewnością ucierpią mniej—na szybko przychodzą mi do głowy fizjoterapeuci, fryzjerzy oraz wszelka sprzedaż fizycznych produktów lub usług—to moim zdaniem zawsze decydować będzie poziom jakości.

Wyjaśnię:

Mówiłem wcześniej, że samo AI przy rozsądnym użyciu daje dziś sześć na dziesięć. Przy mocnym wyciśnięciu może siedem.

Jeżeli więc twoja firma lub biznes oferuje jakość co najmniej dziewięć na dziesięć, na razie—podkreślam: „na razie”—możesz spać spokojnie.

Bo AI nie jest jeszcze na tym poziomie.

A każdy klient wymagający takiej jakości będzie musiał przyjść do ciebie.

Tak już jest.

Nie sądzę, by jakikolwiek świetny specjalista musiał bać się, że „AI odbierze mu pracę”.

Bardziej prawdopodobne jest, że AI zdejmie mu część pracy. Bez słowa „część”.

Wykształcony i aktualizujący wiedzę profesjonalista znajdzie bowiem sposoby zastosowania AI w swoich procesach i użyje jej nie do natychmiastowych wyników niższej jakości, lecz aby utrzymać jakość przy mniejszym nakładzie czasu lub wysiłku.

I nadal będzie należał do najlepszych specjalistów w swojej branży.


Możliwości, które masz

Powiedziałbym, że są cztery. Omówię je, a ty oceń, co o nich sądzisz.


#1. Naucz się AI i dostosuj do nowych sposobów pracy

To najbardziej oczywista opcja.

Zacznij eksperymentować z AI, uczyć się i myśleć, jak zastosować ją w swoich procesach pracy. Albo w procesach klientów.

Stopniowo stanie się kolejnym narzędziem pracy.

Jak Excel.

Jak Canva.

Jak Trello.

Jak Slack.

Tę drogę wybierze również większość ludzi, więc im szybciej zaczniesz, tym większą przewagę zyskasz nad konkurentami.

Jeśli uważasz, że to twoja droga, radzę zajrzeć tutaj:

Círculo Copy: la membresIA

To społeczność o Copywritingu i cyfrowych biznesach wykorzystujących AI którą prowadzę z moimi wspólnikami, Rafą Casasem i Joselym, bardzo „Copy” gościem.


#2. Rób wszystko ręcznie, ale na najwyższym poziomie

To inny sposób działania.

Jeśli oferujesz najlepsze wyniki najlepszym klientom którzy chętnie za nie płacą, w krótkiej perspektywie nie masz się czego bać.

Przynajmniej dopóki słabsi konkurenci dzięki AI nie podniosą poziomu i nie będą mogli się z tobą równać. Choć oczywiście nie jest to łatwe.


#3. Naucz się umiejętności innych niż AI i zmień pracę

Być może rozpoznałeś siebie w którymś z obszarów pracy opisanych wyżej.

Jeśli tak, miej pewność, że AI wpłynie na twoją pracę. I to bardzo. Lepiej więc się zabezpieczyć.

Być może Sztuczna Inteligencja cię nie pociąga. Zawsze możesz nauczyć się czegoś nowego i przekwalifikować.

Bo jeśli staniesz w miejscu, trafisz do następnej grupy…


#4. Zostań taki, jaki jesteś

I módl się, byś był ostatnią osobą, z której zrezygnują. Bo prędzej czy później, jeśli się nie przekwalifikujesz, przestaną na ciebie liczyć.

Nikt już nie używa liczydeł do księgowości.

Ani nie składa publikacji w QuarkXPress.

Ani nie tworzy aplikacji w COBOL-u.

Pozostanie dokładnie takim samym i brak rozwoju to ryzykowna pozycja, ale cóż, decyzja należy do ciebie…


Wnioski

Kończę ten znacznie bardziej osobisty niż zwykle artykuł, ale wokół tego tematu jest wiele dezinformacji i wymuszonego optymizmu. Ja nie widzę sprawy tak jasno. Wręcz przeciwnie.

Jeżeli więc mnie czytasz i moja opinia jest dla ciebie przydatna, oto ona.

Na zakończenie uważam, że wszystko, co powiedziałem, można podsumować jednym z dwóch zdań:

  • AI odbierze ci etat.
  • AI zdejmie z ciebie część pracy.

Ty decydujesz, którą perspektywę wybierasz.

Opublikowano w: Sztuczna inteligencja

About Yago González

Reader Interactions

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Copyright © 2026 | Política de Cookies · Política de Privacidad · Aviso Legal · Condiciones de Contratación