
Kiedy kończy się rok, dobrze jest moim zdaniem zatrzymać się na chwilę i przeanalizować wszystko, co zostało zrobione w każdym obszarze naszej działalności. Pomaga to ocenić, czy zainwestowane zasoby przyniosły efekty i czy było warto.
W tym przypadku podsumuję to, co blog przyniósł w 2024 roku.
Índice de Contenidos del Artículo
Cele
Zanim przejdę do właściwego podsumowania, trochę kontekstu: kiedy kończył się 2023 rok i wyznaczałem cele na 2024, jednym z wyzwań było zachowanie regularności i publikowanie jednego artykułu tygodniowo.
Powody są cztery:
Po pierwsze, piszę, aby przyciągać ruch na stronę, ponieważ bez ruchu nie ma subskrybentów ani klientów.
Niektórzy wolą media społecznościowe. Albo reklamy. Ja zawsze lubiłem SEO i inbound, a blog pasuje do nich jak ulał. Trudno mi wręcz wyobrazić sobie lepszy format: może podcast albo kanał na YouTube, aleeee…
I tu przechodzę do drugiego powodu: lubię konsumować treści pisane. Znacznie bardziej niż wideo czy audio.
Kiedy czegoś szukam, rzadko zaczynam od oglądania filmu z rozwiązaniem. Szukam w Google albo ChatGPT i czytam.
Ponieważ uważam, że mimo wyraźnego zwrotu internetu w stronę wideo nadal istnieją ludzie tacy jak ja, wybrałem ten format. Poza tym łatwiej go edytować.
Trzeci punkt jest taki, że pisanie artykułu zmusza cię zarówno do uporządkowania swoich pomysłów (łączysz w logiczny sposób wszystko, co masz w głowie), jak i do poznania pewnych aspektów tematu, których wcześniej nie znałeś — na przykład alternatyw i przykładów.
Połączenie tych dwóch rzeczy sprawia, że pogłębiasz wiedzę na dany temat.
Na koniec budujesz / pokazujesz swój autorytet w dziedzinie , o której piszesz.
A to, wraz z pozyskiwaniem ruchu, prowadzi do nowych klientów.
W tym zakresie wiem na pewno, że w 2024 roku trzech nowych klientów znalazło mnie dzięki blogowi. Łącznie przynieśli prawie 10 000 euro przychodu.
Ponadto wygląda na to, że po świętach zacznie ze mną pracować jeszcze jedna całkiem duża firma. A jeśli zrobię wszystko choć trochę dobrze, nie będzie to mały projekt.
Te dane można w 100% przypisać blogowi.
Innymi słowy, chodzi o klientów, którzy trafili do mnie dzięki konkretnemu artykułowi i zamówili moje usługi.
Nie obejmują one subskrybentów ani klientów, którzy regularnie czytają moje artykuły i pod ich wpływem decydują się mnie zatrudnić lub coś ode mnie kupić. Gdybyśmy ich uwzględnili, kwota byłaby wyższa, ale naprawdę jej nie policzyłem.
I właśnie dlatego piszę na blogu co tydzień.
Liczby
Przechodząc do podsumowania: w tym roku napisałem 50 artykułów. Czyli jeden tygodniowo, z wyjątkiem dwóch tygodni, kiedy z jakiegoś powodu, którego już nie pamiętam, tego nie zrobiłem.
Dobrze. Regularnie.
I szczerze mówiąc, nie było łatwo.
Ponieważ napisanie artykułu zajmuje mi od czterech do ośmiu godzin, w tygodniach z największą ilością pracy trudno było znaleźć czas.
Mimo to był to jeden z moich celów na ten rok, a kiedy w jakimkolwiek projekcie wyznaczamy cel, staram się go osiągnąć. W tym przypadku było łatwiej niż przy innych, ponieważ wszystko zależało wyłącznie ode mnie.
A realizacja sprowadzała się po prostu do pracy.
Jeśli chodzi o same treści, po podziale według głównej kategorii opublikowałem:
- 23 artykuły o analityce biznesowej. To zrozumiałe, biorąc pod uwagę trzęsienie ziemi, jakie w tej dziedzinie wywołało przejście z Universal Analytics na GA4 w połowie roku.
- 13 artykułów o narzędziach. Oczywiście gwiazdą była sztuczna inteligencja. Po raz kolejny mamy do czynienia z przełomową zmianą, która odmieni świat tak, jak zrobiło to pojawienie się internetu.
- 6 artykułów o biznesie cyfrowym. Być może były to najbardziej teoretyczne treści, w przeciwieństwie do pozostałych, które zwykle mają formę poradników lub są bardziej praktyczne.
- 5 artykułów marketingowych. Szczerze mówiąc, wydaje mi się to mało, skoro zawodowo zajmuję się właśnie tym. Przypuszczam jednak, że GA4 i możliwości AI odebrały temu tematowi część uwagi.
- 3 o e-commerce. Mógłbym powiedzieć to samo co o marketingu, ale e-commerce był głównym tematem w 2023 roku, więc jeszcze przed 2024 napisałem już dużą część tego, co chciałem powiedzieć.
Najpopularniejsze artykuły według kategorii
Oto najczęściej czytane artykuły w każdej kategorii według wizyt zarejestrowanych w GA4.
Ograniczam się do artykułów opublikowanych w 2024 roku, bo inaczej wśród najpopularniejszych znalazłyby się niektóre evergreenowe wpisy z poprzednich lat:
- Analityka: : Consent mode: czym jest i jak z niego korzystać.
- Narzędzia: : Jak uzyskać więcej miejsca w Gmail.
- Biznes cyfrowy: : Czym jest Microsoft Clarity i jak zintegrować go z GA4.
- Marketing: : Przewodnik po email marketingu dla e-commerce.
- e-commerce: : Trendy e-commerce na 2025 rok (i kilka innych rzeczy).
Liczba wizyt w tych artykułach jest bezpośrednio związana z ich pozycjonowaniem SEO. Dlatego jeśli masz mało czasu, polecam najpierw zajrzeć do następnego punktu.
Mój osobisty ranking
Bo choć poprzednie artykuły są dobre, te wymienione tutaj podobały mi się najbardziej i moim zdaniem wnoszą najwięcej wartości.
Dlatego na twoim miejscu najpierw przeczytałbym te:
- Poradnik legalnego korzystania z GA4 w Hiszpanii bez banera cookies.
- Na czym polega i co obejmuje konsulting e-commerce.
- Wpływ consent mode na Google Analytics.
- Jak jak najszybciej stworzyć reklamę wideo za pomocą AI.
- Automatyzacja faktur z wykorzystaniem AI.
Nie są ułożone w żadnej konkretnej kolejności; to po prostu artykuły z treściami, które trudno byłoby znaleźć w internecie.
A tym bardziej za darmo.
Plany na 2025 rok
W tym roku postanowiłem mocno postawić na YouTube.
Myślę, że choć sam wolę artykuły pisane, statystyki nie kłamią i wiele osób woli oglądać filmy.
Dlatego zacznę rozwijać swój kanał.
Zanim ustalę konkretną liczbę filmów, chcę sprawdzić, ile zajmuje mi wykonanie całego procesu, ponieważ są dwie drogi:
- Tworzenie filmów na podstawie artykułów już opublikowanych na blogu.
- Tworzenie od zera artykułów z filmem.
I muszę zmierzyć czas potrzebny na oba warianty.
Poza tym z pewnością będę łączył ten rodzaj treści z artykułami składającymi się wyłącznie z tekstu.
Kiedy zacznę je tworzyć i zbiorę trochę danych historycznych, łatwiej będzie ustalić konkretną liczbę, bo obecnie trudno mi wyobrazić sobie jeden artykuł w wersji wideo i tekstowej tygodniowo.
Z drugiej strony, jeśli chodzi o treści, myślę, że głównym tematem będą automatyzacje połączone z AI.
Obecnie właśnie to interesuje mnie najbardziej i w tym kierunku prawdopodobnie pójdę. Zapewne łącząc to z większą liczbą artykułów biznesowych.
A skoro już o tym mowa, chcę cię o coś poprosić: chciałbym poznać twoją opinię o artykułach.
Czy je czytasz?
Czy są dla ciebie przydatne?
Czy dodałbyś lub usunął jakiś temat?
Co byś zmienił?
Możesz zostawić komentarz poniżej albo napisać do mnie na hola@yagogonzalez.com.
I tym samym pozostaje mi już tylko życzyć ci wspaniałego 2025 roku.
Do przeczytania.

Dodaj komentarz