Dzisiejszy artykuł jest bardzo krótki i mam nadzieję, że całkiem przydatny dla tych eCommerce, które jeszcze tego nie wdrożyły. Do tego konfiguracja jest bardzo prosta.
Przechodząc do sytuacji: jeśli co tydzień lub co miesiąc analizujesz terminy wyszukiwania wpisywane przez użytkowników na Twojej stronie, prawdopodobnie zobaczysz coś takiego:

Oprócz literówki, bardzo trudnych do standaryzacji (właściwie można by nawet dyskutować, czy powinniśmy to robić), to samo słowo zapisane wielkimi lub małymi literami jest dla Google Analytics dwoma różnymi terminami wyszukiwania, co zmusza do korzystania z filtrów albo Excela, żeby zrobić porządną analizę łączącą te identyczne terminy.
Jeśli chwilę się nad tym zastanowimy, naprawdę nie przychodzi mi do głowy żaden przypadek, w którym warto byłoby osobno analizować performance terminów wyszukiwania takich jak "Johnnie Walker„, „Johnnie walker" i "johnnie walker". Ale Google Analytics, przy domyślnej konfiguracji terminów wyszukiwania, faktycznie je rozdziela.
Co więc możemy zrobić, żeby połączyć je w Analytics i nie musieć robić tego w Excelu albo podobnym narzędziu?
Bardzo prosto: skonfigurować nowy filtr w ten sposób:

Konfiguracja filtra w Analytics
- Dodajemy nowy filtr
- Nadajemy mu opisową nazwę
- Typ niestandardowy
- Wybieramy "Małe litery" (albo "Wielkie litery", jeśli wolisz widzieć to tak w raportach)
- Stosujemy go do interesujących nas widoków
Gotowe. Od tego momentu wszystkie wyszukiwania na naszej stronie będą zapisywane według wybranego przez nas standardu i ułatwi to analizę terminów wyszukiwania w naszym Universal Analytics.

Łatwo i szybko. Jak widzisz, na początku nie kłamałem, prawda?

Dodaj komentarz