CHUWI MiniBook X N150 to konwertowalny komputer z Windows 11: można go używać zarówno jako małego, tradycyjnego laptopa, jak i dość grubego, ale niezbyt dużego tabletu.
To dość wszechstronny sprzęt, który trafia w rosnącą niszę rynkową: potrzebę laptopów do pracy mobilnej, zapewniających maksymalną przenośność i system operacyjny klasy desktop, a nie system tabletowy.
To także jeden z laptopów z Windows o najlepszym stosunku jakości do ceny, jakie testowałem. Za 320 euro — tyle zapłaciłem, choć cena się zmienia — oferuje świetną mobilność, 16 GB RAM, 512 GB pamięci, konwertowalny ekran dotykowy i wystarczającą moc do nauki, pracy i oglądania treści.
A mimo to go zwróciłem.
Nie z powodu słabej wydajności, lecz przez dwa problemy, które były dla mnie istotne. Już wyjaśniam.
Índice de Contenidos del Artículo
Maleńki laptop, który zabierzesz wszędzie
Zacznijmy od zalet.
Z ekranem o przekątnej 10,5 cala i masą 920 gramów (z wbudowaną klawiaturą) jest nieco grubszy od zwykłego tabletu. Mieści się w każdym plecaku. Nawet w kieszeni mojej parki.
Dzięki temu świetnie nadaje się jako komputer do podróży, spotkań z klientami czy udziału w wydarzeniach — właśnie do tego chciałem go używać.
Do tego jakość wykonania jest lepsza, niż się spodziewałem. Łączy metal z plastikiem imitującym metal, ale nie trzeszczy i nie sprawia wrażenia tak delikatnego jak inne tanie chińskie laptopy.
Zawias, jak w każdym urządzeniu konwertowalnym, obraca się o 360 stopni. Nie wydawał się wiotki ani podatny na uszkodzenie podczas zwykłego użytkowania, jak bywa w niektórych sprzętach. Jeśli zamierzasz korzystać z niego hybrydowo — jako laptopa i tabletu — nie ma tu wielu powodów do obaw.
Trzeba jednak powiedzieć, że jeśli zamierzasz używać go głównie jako tabletu, a tylko czasem jako laptopa, dobrze bym się zastanowił z dwóch powodów:
- Klawiatura dodaje masy, której w zwykłym tablecie można uniknąć, bo nie jest tam przymocowana na stałe jak tutaj.
- Windows świetnie sprawdza się na komputerach i laptopach, znacznie gorzej na tabletach. Da się go używać, oczywiście, ale wygoda pozostaje daleko za iOS, a nawet Androidem na tego typu urządzeniach.
Używałem urządzenia jako tabletu do czytania komiksów i da się to robić. Przynajmniej przez pewien czas, bo sprzęt jest zbyt ciężki, by długo trzymać go w tej pozycji.
Z tego powodu oraz przez wygodę systemu operacyjnego nie kupiłbym tego CHUWI, gdyby głównym zastosowaniem miał być tablet.

Ekran, klawiatura i touchpad
Najbardziej zewnętrzne elementy laptopa, czyli te, które widzimy i dotykamy, mają swoje plusy i minusy.
Mały ekran, ale dobrze wykorzystany
Dotykowy ekran 10,51 cala ma rozdzielczość 1920 × 1200 i proporcje 16:10. Tekst jest ostry, a kolory poprawne. Tutaj wszystko jest w porządku.
Błyszczące wykończenie nie przekonuje mnie w sprzęcie do pracy ze względu na większe odbicia, a ekran działa z częstotliwością 50 Hz, zapewne dla niewielkiej oszczędności baterii. Do biura i wideo wystarcza, ale płynność jest tylko przeciętna i czasem to widać.
Mimo wszystko uważam to za akceptowalne.
Do klawiatury trzeba się przyzwyczaić, ale nie przez jej rozmiar
Ten punkt jest bardziej skomplikowany, przynajmniej jeśli piszesz na hiszpańskiej klawiaturze.
Ma podświetlenie i jak na ten rozmiar działa dobrze. Dodatkowej przestrzeni z większych urządzeń nie brakuje aż tak bardzo.
Problem polega na tym, że jest dostarczana w układzie amerykańskim. Jeśli dużo piszesz, szybko to odczujesz.
Mój egzemplarz zawierał dwa zestawy naklejek do dostosowania klawiatury do języka hiszpańskiego, ale początkowo ich nie nakleiłem, bo od samego początku brałem pod uwagę zwrot urządzenia.
Korzystając z niej w fabrycznej formie, szybko przyzwyczajasz się do braku klawisza Ñ, ale nie do zmienionego położenia niektórych symboli. Nieraz szukałem ich i traciłem czas, aż w końcu trafiałem we właściwy klawisz — dosłownie.
Jeśli chodzi o touchpad , jest mały, ale uznałem go za wystarczający. Muszę jednak zaznaczyć, że używałem go rzadko, bo niemal zawsze korzystam z zewnętrznej myszy.
Wydajność Intel N150
Procesor, czyli Intel N150 o niskim poborze energii, ma cztery rdzenie, cztery wątki i bazowe zużycie 6 W. To oczywiście nie jest mocna jednostka — działa mniej więcej jak dziesięcioletni i5 —, ale do zwykłych zastosowań, a nawet bardziej zaawansowanej pracy biurowej, nie jest przesadnie słaba.
Te 16 GB RAM pozwala pracować z wieloma kartami, mieć otwartych kilka aplikacji, lekko obrabiać zdjęcia, a nawet montować krótkie filmy w Full HD.
Pomaga w tym SSD NVMe , dzięki któremu wszystko ładuje się stosunkowo szybko.
Powtórzę: nie jest to mocna maszyna, ale do normalnego użytku albo jako drugi komputer sprawdza się z dużym zapasem.
Dobry sprzęt multimedialny
Ten konwertowalny laptop naprawdę wyróżnia się podczas odtwarzania wideo.
Zintegrowana grafika sprzętowo dekoduje 10-bitowy AV1, a oczywiście także H.264 i H.265. To zatem bardzo dobra maszyna do odtwarzania wideo w każdej formie, zarówno z YouTube, Netflix i podobnych usług, jak i przez torrenty i Stremio.
Da się grać, ale z ograniczeniami
Nie kupowałem go do tego, ale skoro już go miałem, sprawdziłem dwa popularne tytuły: GTA V oraz Tomb Raider: Legend..
Byłem pozytywnie zaskoczony: w 720p i przy obniżonych ustawieniach obie gry były całkiem grywalne..
To pokazało, że urządzenie radzi sobie ze starszymi tytułami, lecz pojawia się problem: pod dużym obciążeniem występuje wysoka temperatura..
Można więc zapytać, jak długo sprzęt wytrzyma, zanim procesor zacznie cierpieć na thermal throttling i będzie musiał obniżyć taktowanie, choć nie mierzyłem tej bardzo prawdopodobnej utraty wydajności.

Łączność: dwa bardzo uniwersalne porty USB-C
Tak małe urządzenie siłą rzeczy musi mieć w tej kwestii pewne ograniczenia.
CHUWI ma dwa wielofunkcyjne porty USB-C i gniazdo audio 3,5 mm. Prawdopodobnie będziesz potrzebować huba, ale oba porty USB-C obsługują ładowanie, wyjście obrazu i akcesoria, co daje urządzeniu sporą wszechstronność..
Testowałem go na przykład z monitorem Dell 4K przez USB-C, który obsługuje Power Delivery, więc wystarczył jeden kabel do komputera: USB-C przesyłał obraz do monitora i jednocześnie zasilał laptop.
Na koniec tej sekcji warto dodać, że sprzęt ma Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2, przednią kamerę 2 MP i Windows 11 Home. Kamera i głośniki są przeciętne, ale akceptowalne.
Problem: bateria i temperatura
Do tej pory niemal wszystko, co opowiedziałem o urządzeniu, było pozytywne, ale pora wyjaśnić, co podobało mi się najmniej i dlaczego zdecydowałem się na zwrot.
Zdecydowanie zbyt krótki czas pracy
Przy moim użytkowaniu bateria wytrzymywała od sześciu do ośmiu godzin przy mocnym ograniczaniu zużycia — tryb oszczędzania, brak stale włączonego Bluetooth, niższa jasność… Może to wydawać się wystarczające, ale po procesorze 6 W i urządzeniu nastawionym na mobilność oczekiwałem więcej.
Po podłączeniu do monitora USB-C, który zasila laptop, problem znika, ale wtedy zakup tak małego urządzenia traci dużą część sensu.
Nagrzewa się bardziej, niż oczekiwałem
Z ograniczonym czasem pracy mógłbym żyć — w końcu zabranie ładowarki do telefonu nie jest problemem —, ale to właśnie wysoka temperatura przesądziła o zwrocie.
Gdy tylko zaczynało się intensywne przeglądanie — kilka kart z Notion, Google Docs, Slack… —, lekka obróbka obrazu lub testy gier, wentylator mocno szumiał, a urządzenie robiło się gorące. Trzymanie go na nogach mogło być wręcz nieco niekomfortowe.
Poza tymi szczytami obciążenia wentylator często jest słyszalny. Nie jest szczególnie irytujący i mój egzemplarz nie miał coil whine, ale spodziewałem się niemal bezgłośnego sprzętu.
Połączenie ograniczonej baterii i wysokich temperatur, które budziły moje wątpliwości co do niezawodności w dłuższej perspektywie , sprawiło więc, że postanowiłem go zwrócić.
Nie mogę twierdzić, że urządzenie się zepsuje — mój egzemplarz działał poprawnie —, ale przy marce takiej jak ta, którą znam, bo nie jest to pierwszy ani ostatni jej sprzęt w moich rękach, tak wysoka temperatura pracy nie dawała mi spokoju.
Werdykt
Mimo zwrotu ten laptop za 320 euro oferuje bardzo dużo: jest mały, lekki, konwertowalny, ma 16 GB RAM, dobry ekran i wystarczającą wydajność do podstawowych zadań.
Jako drugi komputer jest bardzo atrakcyjny. Może nawet pełnić rolę głównego sprzętu do nauki, przeglądania internetu, pracy z dokumentami, lekkiej obróbki obrazów i oglądania filmów — typowych zadań nauczyciela.
Mnie nie odpowiadał, bo nie chciałem pilnować ładowarki ani zastanawiać się, jak długo wytrzyma przy wysokiej temperaturze, lecz w wielu przypadkach może być świetnym zakupem, o ile zaakceptujesz te kompromisy.
Cena obecnie się waha i można znaleźć go drożej — to sprawka AI i pamięci RAM —, ale nadal może być opłacalny, dopóki nie pojawi się nowszy następca w podobnej cenie. Szczerze mówiąc, nie wygląda na to, by miało to nastąpić szybko.
Oto linki do zakupu:
Specyfikacja techniczna
| Cecha | Dane |
| Procesor | Intel N150, 4 rdzenie i 4 wątki |
| Pamięć | 16 GB LPDDR5 |
| Pamięć masowa | Wymienny SSD M.2 2280 o pojemności 512 GB |
| Ekran | Ekran dotykowy IPS 10,51", 1920 × 1200, 50 Hz |
| Masa | Około 920 g |
| Bateria | 28,88 Wh |
| Złącza | 2 wielofunkcyjne USB-C i audio 3,5 mm |
| System | Windows 11 Home |
| Ocena | 3,5/5 |
Ocena
Dla kogo
✔️ Dla osób szukających bardzo małego drugiego laptopa z Windows.✔️ Dla studentów i do biura, przeglądania internetu oraz wideo.
✔️ Dla osób chcących niedrogiego połączenia laptopa z tabletem.
Dla kogo nie
❌ Dla osób szukających mocnego laptopa lub sprzętu gamingowego.❌ Dla osób potrzebujących całego dnia bez ładowarki.
❌ Dla osób chcących chłodnego i cichego urządzenia.
❌ Dla osób szukających głównie tabletu.
Najczęstsze pytania
Czy warto kupić CHUWI MiniBook X N150?
Tak, jako drugi komputer, jeśli akceptujesz czas pracy i wysoką temperaturę.
Jak długo działa bateria?
Od sześciu do ośmiu godzin przy zdecydowanym oszczędzaniu energii.
Czy mocno się nagrzewa?
Tak, zwłaszcza przy intensywnym przeglądaniu, obróbce obrazów i grach.
Czy klawiatura ma klawisz Ñ?
Nie fizycznie. Mój egzemplarz miał naklejki z układem hiszpańskim.
Czy nadaje się do pracy?
Tak, do biura, nauki, przeglądania internetu i lekkiej edycji.
Czy odtwarza 10-bitowy AV1?
Tak, Intel N150 dekoduje go sprzętowo.
Czy nadaje się do gier?
Uruchamia starsze lub mniej wymagające gry w 720p.
Czy można podłączyć monitor 4K?
Tak. Testowałem go przez USB-C z obrazem i zasilaniem jednym przewodem.
Czy ma Windows?
Tak, Windows 11 Home.
Dlaczego go zwróciłem?
Przez baterię, temperaturę i wątpliwości co do niezawodności.

Dodaj komentarz